wtorek, kwietnia 19, 2016

Jak zrobić podkładki pod kubek w kształcie europalety?

Ostatnio znowu odezwał się we mnie Bob Budowniczy, który oczywiście dał radę i postanowił stworzyć palety euro w wersji mikro. Inspiracja przyszła do mnie sama, bo na takie świetne podkładki wpadłam na stronie ze wszelkiego rodzaju rękodziełem. Kreatywność i zdolności autorów tych wszystkich rzeczy niezmiernie mnie zachwycają i widać jak na dłoni, że pasją można zmienić rzeczy przeciętne w coś niezwykłego. Jednak dodanie pięknych paletek do koszyka i przelanie gotówki wydało mi się tak bardzo sztampowe, że postanowiłam wszystko zrobić sama, a szczerze mówiąc z niewielką pomocą osoby, która nie boi się ucięcia palców podczas kontaktu z ciężkim sprzętem. Ja jestem trochę jak kierownik na placu budowy, który zna plany, ale w kwestii wykonania liczy na innych, wydaje polecenia, przygląda się, kręci nosem, ale ostatecznie wszystko zatwierdza, bo nie ma innego wyboru.  Od razu ostrzegam, że dzisiejszy projekt zrób to sam nie należy do łatwych i wymaga nieco samozaparcia, cierpliwości i możliwości skorzystania z bardziej zaawansowanego sprzętu niż ołówek oraz linijka. W takim razie osoby odważne i gotowe na wszystko zapraszam do bardziej technicznej części pełnej miar, milimetrów i wyliczeń.  Gwarantuję, że zabawa będzie przednia, a wióry na pewno będą leciały!

>>> Jak zrobić świeczniki w kształcie poduszek? >>>
>>> Jak wykonać terrarium na kaktusy? >>>
>>> Jak zrobić dekoracyjny kosz? >>>


Czego potrzebujemy?
Oczywiście na początku przyda się jakiś sensowny plan działania, który zamieszczam poniżej i za chwilę dokładniej go przetłumaczę z mojego na język ogólnie rozumiany. Wydaje mi się, że to właśnie taka skrupulatna rozpiska jest tutaj najważniejsza, bo nie jest to stanowczo projekt, w którym liczą się wyłącznie chęci i pójście na żywioł. Tu raczej należy przygotować trochę cierpliwości, bo kilka milimetrów za mało w strategicznym miejscu i czynność będzie trzeba powtórzyć. W kwestii niezbędnych przedmiotów przyda się kantówka będąca cienką listewką o kwadratowym przekroju, nieco szersza i płaska listwa, papier ścierny oraz dobry klej do drewna, który można kupić w każdym markecie budowlanym. Wypadałoby mieć też kartkę, ołówek, linijkę oraz gwiazdę programu czyli wyrzynarkę oraz dwie ręce, które potrafią jej używać. Jeśli nie jesteście mocni w te klocki, to polecam poprosić o pomoc kogoś dorosłego. W moim przypadku bohaterem domu został mój chłopak, który całe szczęście ma talent oraz chęci do takiego majsterkowania i chwała mu za to, bo bez niego w dziale DIY na moim blogu wiałoby nudą. Mamy już wszytko gotowe, więc zakasamy rękawy i bierzemy się do roboty! 

Jak się za to zabrać?
Szablon to pomniejszona wersja oryginalnej europalety z kilkoma modyfikacjami ze względu na problemy techniczne. Wszystkie dane przedstawione są w milimetrach, ale oczywiście drobne zmiany są jak najbardziej dopuszczalne. Ogólnie mini paletka będzie miała 100 mm długości oraz 67 mm szerokości. Na górną część potrzebujemy trzech fragmentów oznaczonych przeze mnie cyfrą 1, które będą miały 12 mm szerokości oraz dwóch, oznaczonych 2 mających 8 mm. Przerwy między listewkami będą wynosiły około 3 mm, a grubość poszczególnych 'deseczek' zależna jest od materiału, który uda nam się kupić. Poza tym potrzebujemy jeszcze trzech listewek o długości 67 mm i szerokości 12 mm, które oznaczyłam cyfrą 3. Na drugim arkuszu pokazałam przy użyciu cyfry 4, że potrzebujemy dziewięciu kosteczek wyciętych z kantówki mających wymiary 12 mm na 8 mm jednak powiedzmy sobie szczerze, że to tylko umowne wartości, bo nie da się być aż tak bardzo precyzyjnym. Poza tym na spód potrzeba jeszcze jednej listewki nr 1 oraz dwóch z numerem 2, których wymiary podałam wyżej. Na początku rysujemy na naszych kawałkach drewna potrzebne elementy i wycinamy je za pomocą wyrzynarki. Jest to najszybszy, ale też nie do końca precyzyjny sposób. Mimo wszystko liczy się efekt ostateczny, a nie jakieś tam estetyczne niuanse. Po wycięciu wszystkich elementów przecieramy je papierem ściernym, aby pozbyć się ewentualnych zadr i nierówności. Następnie na równiej powierzchni układamy elementy jak na pierwszym schemacie, czyli 1,2,1,2,1, a potem przyklejamy do nich poprzecznie trzy listewki nr 3, czyli jedną na jednym końcu, drugą na drugim, a ostatnią na środku. Kolejny krok to przyklejenie dziewięciu kosteczek na elementach nr 3, czyli po trzy na jednej deseczce na początku, środku i na końcu każdej. Ostatnim punktem jest przyklejenie listewek 1 oraz 2 jak na drugim arkuszu czyli ta z numerem 1 na środku, a te z 2 po brzegach poprzecznie do tych z numerkiem 3 umocowanych przed chwilą. Dobry klej powinien ładnie związać kawałki drewna, więc już po kilku godzinach dzieło będzie już całkowicie gotowe do podziwiania i użytkowania. Opis wyszedł nieco skomplikowany, ale mam nadzieję, że zdjęcia i schematy wyjaśnią wszelkie niedopowiedzenia. 

Dobrnęliśmy do końca
Po wielu trudach wreszcie kawałeczki drewna przybrały jakąś sensowną całość, która prezentuje się bardzo ciekawie. Oczywiście precyzja jest do poprawki, ale w takich chwilach mimo wszystko braki w osprzęcie i precyzji modelarskiej schodzą na dalszy plan, a liczy się włożona praca, chęci i ostateczny efekt. Ulubiony kubek z kawą dla dzieci stabilnie stoi na absolutnie niezwykłej podkładce, więc wszystkie trudy zostały wynagrodzone i można wreszcie odetchnąć z ulgą, policzyć wszystkie palce i zrelaksować się ze świadomością dobrze wykonanego zadania. Teraz już sama się do siebie uśmiechem, zacierem ręce i myślę nad kolejnym pomysłem do zrealizowania. Poprzeczka została umieszczona bardzo wysoko, więc zadanie będzie na pewno trudne! 


Jak podobają się wam takie podkładki? Lubicie projekty DIY, a może jednak stawiacie na wygodne gotowce?


0 komentarze :

Prześlij komentarz

Tu też może ci się spodobać

Recent Posts Widget
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Follow Me @ SoraTemplates

Popular Posts

5 w piątki

Miniatury kosmetyków - 5 sposobów, aby ich rzeczywiście używać

Miniatury kosmetyków pozornie wydają się bardzo niekłopotliwymi kosmetykami, które można wykorzystać na wiele różnych sposobów. Teoria to...

Bloglovin

Follow

Archiwum bloga

Obserwatorzy